Pryszcze, trądzik – przyczyna

Pryszcze, trądzik – przyczyna

Pryszcze, trądzik – przyczyna

Wszystkie choroby skóry to kwestie relacji z innymi.

Zauważ, że problemy z trądzikiem mają osoby dojrzewające, które „zmuszone” są w tym wieku przejść przez pewne wyzwania psychologiczne (bunt wobec autorytetu, oddzielenie od rodziców). O tym więcej poniżej.

Trądzik, pryszcze powstają, gdy masz zablokowane pory skóry. Skóra jest miejscem kontaktu z innymi. Miejscem styczności ze światem zewnętrznym. „Skóra jest ekranem projekcji naszych kontaktów z otoczeniem”.
Dlaczego blokujesz własne pory? Dlaczego blokujesz kontakt z innymi?

W skrócie:

Nie jesteś otwarty na swobodne relacje międzyludzkie. Na swobodne WYRAŻANIE siebie. Chcesz ukryć swoje problemy przed światem. Tłumisz własną seksualność. Trądzik ma ścisłe powiązanie z seksualnością (wstyd z powodu własnej seksualności). Co takiego tłumisz?

Pojawia się często, gdy zaczynamy się oddzielać od płci przeciwnej, szukać nowych kontaktów. Gdy tłumimy swoją seksualność. Odrzucać ją jako coś wstydliwego, brudnego i grzesznego.
Trądzik – odpychające zanieczyszczenie – chroni właściciela przed konfrontacją z seksualnością, bo seks jest utrudniony przez odpychający wizerunek (niezależnie, czy jest rzeczywisty czy urojony).

Trądzik oznacza, że nie jesteś wobec siebie czysty, chcesz być inny niż jesteś, myślisz,że nie jesteś doskonały, odczuwasz swoją seksualność jako coś nieczystego, zamykasz się na nowe, nie chcesz ujawnić swych nieczystych procesów wewnętrznych, przez które przechodzisz. Nie pozwalasz na swobodny przepływ twojej siły życiowej. Chcesz ukryć swoje problemy przed światem. [2]

Chcesz rozszerzyć własne granice, ale to tłumisz. Coś do tej pory nie widziane, chce zostać zauważone. Coś przełamuje granice, coś chce przedostać się na zewnątrz.[5]

Należałoby rozróżnić miejsce występowania pryszczy. Inna jest przyczyna psychosomatyczna, gdy pryszcze pojawiają się na twarzy, inna na plecach, inna na tyłku.

Pryszcze na plecach

Pomyśl o tym metaforycznie – jaki syf trzymasz za plecami? Czego nie chcesz pokazać innym? „Z przodu jesteś ładny, ale z tyłu masz niezły syf…”. Z przodu ładna twarzy, z tyłu trzymam siekierę. Czy bywasz dwulicowy? Na co nie chcesz spojrzeć? Czego negatywnego, brudnego w sobie nie chcesz zobaczyć?
Czy odwracasz się od swoich problemów plecami, nie chcesz ich dłużej oglądać, ani znosić?

„Chcę kogoś odepchnąć”. Chcę odseparować się od ludzi. Kogo chcesz odepchnąć? Albo – kogo odepchnąłeś?

Pryszcze na twarzy

Twarz – to nasza reprezentacja. Nasza wizytówka. Dlaczego Twój organizm wybiera, by wyrzucić pryszcze właśnie na Twojej wizytówce? Co negatywnego o sobie chcesz pokazać innym? Dlaczego chcesz odepchnąć od siebie ludzi?
Czy boisz się stanąć z problemami „twarzą w twarz”? Przejść do otwartej konfrontacji?

Trądzik = Uczucie braku komfortu we własnej skórze, brak bezpieczeństwa i akceptacji. Poczucie odrzucenia, bycia niedostatecznie dobrym, niewartym miłości. Nienawiść do samego siebie. Ranienie i ukaranie samego siebie za błędy z przeszłości. Przesadna samokontrola i wymaganie od siebie perfekcjonizmu. Nadwrażliwość. [1]

Unikanie zbliżenia z innymi ludźmi. Niechęć do pokazanie swego prawdziwego oblicza. Ujawnia osobę, która siebie nie kocha i nie potrafi siebie kochać, która ma niewiele szacunku do samej siebie. Niezwykle wrażliwa i zamknięta w sobie dusza. Dlatego często występuje u nastolatków, którzy mają zbyt duże oczekiwania w stosunku do samych siebie i łatwo się zawstydzają. Ukrywając się za tym skórnym problemem, odpychają innych. Często też występuje u osób, które starają się być miłe dla rodziców i innych ludzi. [4]

Podczas dojrzewania pojawia się coś nowego i ważnego – seksualność. Gdy jest tłumiona, wstydzimy się jej (co jest naturalnie w tym okresie), pojawiają się pryszcze. Człowiek najchętniej wyparłby się nowego, stłumił to w sobie i wrócił do starego. Tak się jednak nie da. Człowiek chce nawiązać relacje, z tym, czego mu brakuje, ale się boi. Wypływają fantazje seksualne, pojawia się popęd, którego się wstydzi (nie chce pokazać światu). Skóra jest „granicą” jaką człowiek musi przekroczyć, aby doszło do spotkania z partnerem. Przez trądzik chroni samego siebie, aby utrudnić każde spotkanie i zablokować własną seksualność. Trzeba się podobać innym, pozostając we własnej skórze, aby być kochanym. [5]

Zastanów się jak postrzegasz samego siebie. Co nie pozwala Ci być sobą i wyrażać własnej indywidualności?
Albo chcesz być taki jak rodzic (tej samej płci), albo jesteś w wielkim konflikcie z tym rodzicem,że starasz się za wszelką cenę od niego odróżnić i dlatego nie potrafisz być sobą. Jeśli nie jesteś już nastolatkiem, to wróć myślami do tamtego okresu i sprawdź co się wówczas wydarzyło. To,że trądzik nie ustępuje świadczy o tym, że w głębi wciąż nosisz tę samą urazę i nadszedł najwyższy czas, abyś zmienił percepcję samego siebie. Szacunek do samego siebie i odkrycie własnego piękna są ci najbardziej potrzebne. Jeżeli trądzik pojawił się w dorosłym okresie, może to oznaczać, że do tej pory tłumiłeś zranień z przeszłości. Sprawdź,co się wydarzyło tuż przed pojawieniem się trądziku. [4]

Pryszcze to również frustracja, wybuchy złości. Nieosiąganie tego, czego się pragnie. Wrażenie bycia nieakceptowanym i nie na miejscu. Brak sympatii do samego siebie. Poczucie, że jest się prowokowanym, irytowanym i drażnionym. Dyskomfort bycia we własnej skórze. [1]

Brak akceptacji wobec siebie. Nielubienie siebie. [6]

To konflikt splamienia, czegoś brzydkiego. Atak na czyjąś integralność ciała. Problem z ochroną siebie. Przykład: starsza siostra była zazdrosna i wyśmiewała piękno ciała swojej młodszej siostry. Ta, w wyniku ochrony wytworzyła pryszcze (faza lecznicza) [3]

Pryszcze w innych ukrytych miejscach

Inni mnie odseparowali, odrzucili, czuję się nie kochany, odseparowany.

ROZWIĄZANIE

Przyjmuj życie takim, jakie jest. Doceniaj samego siebie. Jestem ok i nic nie muszę zmieniać. „moje życie jest słodkie”. Mogę otwarcie nawiązywać kontakty z innymi. Nie muszę być czysty. Lubię seks. Lubię swoją seksualność i nie wstydzę się jej. Trądzik znika, gdy pory zostają otwarte. Gdy pozwolisz sobie na bycie takim, jakim jesteś naprawdę. [2]

Zaakceptuj nowe. Zaakceptuj własną seksualność. Przyjmuj nowe, co przynosi życie i nie wstydź się tego. Wejdź w to.
Otwórz się na miłość, na relacje z innymi, na seksualność, szanując przy tym własne granice i miłość do samego siebie (pozostań sobą – we własnej skórze).

Dobrym rozwiązaniem fizycznym jest wyjście na słońce, odsłonięcie i uwolnienie swojego ciała. Danie sobie przyzwolenia na akceptowanie swojej cielesności przez ściągnięcie swego pancerza (ubrania) i pokazania siebie innym takim jakim się jest.

8 komentarzy to “Pryszcze, trądzik – przyczyna”

  1. moi napisał(a):

    co za bzdury… jestem psychologiem, psychosomatyka nie jest mi obca, pracuję na oddziale (nie psychiatrycznym) i nigdy, ale to nigdy nie słyszałam takich bredni…to co tu wypisujesz jest pokroju Freuda

  2. Buniek napisał(a):

    Moi, sam powinieneś iść do psychiatry, a najlepiej zmień zawód, bo zrobisz ludziom wodę z mózgu. To, co jest tu napisane, zgadza się w 100%. Niestety większość z tego mnie dotyczy. Trądzik zniszczył mi 10 lat życia i mimo jakiejś tam poprawy dalej nie zamierza ustąpić. Znam przyczyny, ale nie umiem nad sobą pracować:(

  3. gość napisał(a):

    walczyłam z trądzikiem ponad 10 lat i to co tutaj jest wypisane to są skutki trądziku, a nie jego przyczyny… faktycznie unika się ludzi gdy ma się trądzik, bo ludzie oceniają po wyglądzie

    • Psychosomatyka.info napisał(a):

      Skutek, przyczyna – nie ma tutaj znaczenia. Gdy mamy w głowie pewien wzorzec zachowań, nasze ciało tym emanuje. A gdy emanować zaczyna, efekt może się zintensyfikować. Możemy mieć odczucie, że „faktycznie jest ze mną coś nie tak”, „faktycznie jestem chora”, „faktycznie ludzie mnie nie lubią i jestem jakimś potworem”.

      Rzadko kiedy bierzemy pod uwagę to, że może być dokładnie na odwrót – że to nasze myślenie w pierwszej kolejności jest przyczyną wszelkich chorób.

  4. koksu napisał(a):

    glupoty straszne!

  5. Pipi napisał(a):

    Wartosciowy artykul :) Dziekuje :)

Skomentuj:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.