Wrastające paznokcie

Wrastające paznokcie

Wrastające paznokcie

Jesteś po brzegi wypełniony pragnieniami i ambicjami, aby pójść do przodu, ale tak naprawdę nie ośmielasz się nawet wyjść ze swojej skorupy. Z uporem maniaka chcesz pomóc otoczeniu. Uważasz, że Twoje racje są najważniejsze. Chcesz być najlepszy, najmądrzejszy dostać się na szczyt, sprytem, po trupach do celu, ale nie chcesz się do tego przyznać przed samym sobą.

Gdy przychodzi czas na realizację samego siebie, czujesz się bezsilny i ułomny. Tak bardzo chciałbyś się przebić, że gotów jesteś nawet użyć władzy lub dokonać nawet wyczynów kaskaderskich. Nieświadomie możesz na siłę przyciągać do siebie ludzi i sytuacje, w których będziesz wymuszał rzeczy, które chcesz dostać. Z drugiej strony, masz poczucie winy z powodu tej agresji – tego wymuszania, ambicji i pragnień.

Im bardziej tłumisz swoje spontaniczne zachowania oraz możliwości, tym bardziej narasta w Tobie frustracja. Czujesz się niespokojny, winny, bezsilny. Nie ufasz swojej wewnętrznej mądrości. Myślisz, że znajdziesz potwierdzenie samego siebie w świecie zewnętrznym. Twoje ambicje i pragnienia leżą na zewnątrz Ciebie. Myślisz, że musisz udowodnić swoją wartość robiąc coś dla innych. To jest powód, dla którego czujesz się winny. To jest powód, dlaczego naprawdę nie osiągasz tego, czego chcesz – ponieważ nie budujesz tego na swojej wewnętrznej sile i możliwościach, na swojej świadomości. Jeśli odnajdziesz wartość w samym sobie, wtedy paląca potrzeba zewnętrznego potwierdzania swojej wartości zniknie.

Obawiasz się, że jeśli będziesz żyć w zgodzie ze swoją intuicją, wyrażał swoje najgłębsze „Ja”, swoje spontaniczne potrzeby – żył według Twego naturalnego usposobienia – to nie będziesz wystarczająco dobry. To właśnie dlatego wciąż szukasz i walczysz w myślach. Upierasz i zawieszasz się na pewnych sytuacjach, które chcesz, aby wyszły po Twojej myśli. Twój wewnętrzny świat myśli jest agresywny i drapieżny. Myślisz, że musisz przygotować określone rzeczy. Zajmujesz się myśleniem, zamartwiasz się, ale i tak pozostajesz zdystansowany do swej wewnętrznej mądrości.

Aby wypełnić swoją pustkę, uczepiasz się czegoś i ssiesz ze świata wokół Ciebie. Ponieważ jesteś odseparowany od swojego wnętrza, masz także problemy z komunikacją z innymi. Boisz się zranienia, więc zamykasz się we własnym świecie. Otaczasz się ochronnym pancerzem. Zatracasz się w czymś całkowicie. Uparcie tkwisz w tym samym miejscu, z ważnym dla siebie powodem. Myślisz, że nie masz pozwolenia, by iść do przodu. A w rzeczywistości jest tak,że to Ty NIE CHCESZ iść naprzód, nie ośmielasz się, bo się boisz. Powstrzymujesz się od bycia sobą. Być może powstrzymujesz się od swobodnego mówienia, pokazywania się takim, jaki jesteś naprawdę. A wszystko wynika ze strachu przed byciem skrzywdzonym.

ROZWIĄZANIE:
Wyjdź z własnego kokonu. Użyj wewnętrznej siły, własnych talentów, całej energii, jaką posiadasz. Ośmiel się żyć według swego wnętrza. Bez wahania buduj swoje życie na bazie wewnętrznej mądrości. Wyjdź ze swoimi uczuciami i możliwościami. Ośmiel się komunikować swobodnie z innymi, których przyciągasz na swojej życiowej ścieżce. Uwolnij się. Niech odejdą Twoje frustrujące myśli. Zamiast tego skup się na własnej kreatywności i działaniu. Złość jest tylko rezultatem tkwienia w tym samym miejscu, kiedy wewnętrzne siły szukają wolności. Ośmiel się być sobą bez wstydu lub winy.

W zaawansowanych przypadkach, skontaktuj się ze specjalistą, podologiem: www.podolog-wroclaw.pl

Skomentuj:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.